Szósta komenda WiN-u

ePub czas dodania: 2013:09:28 13:27 komentarzy 0
Napisałem to jeszcze przed tekstem jazgdyni o sile, ale zanim wkleiłem zrobił się taki wrzask, że jakoś..., a teraz to: "W nowej 18-tce piszą wszyscy" Hmmm... Chyba nie mam wyjścia. ;)

Szósta komenda WiN-u


Pewnej deszczowej, jesiennej niedzieli,
lud grał na skrzypcach oraz grzał się grzańcem.
Wtem jedna kropla przepełniła kielich:
teraz zapłacą nam wszystkie zaprzańce.


I zawrzał gniew w nich, ruszyli jak stali,
bez map sztabowych, bez armat, bez łuków.
Porwany prądem, niesiony na fali,
szedł tłum kamienie rwąc z miejskiego bruku.


Każdy swym wodzem, na co pułkownicy.
Wizje sił wroga rozbitych w kawałki,
zanim dotarli do końca ulicy,
wybiły z głowy policyjne pałki.


Bez krwi rozlewu, bez wrogich pałaszy,
ostygnie zapał, skrzepnie gniew na sople,
kiedy kielichów pilnuje podczaszy
zawsze gotowy wlać tę jedną kroplę.


Długo lud czeka, długo znosi razy,
nic więc dziwnego, że się rwie do czynu.
Zdarzyć się może, popłyną rozkazy
z szóstej komendy zdradzonego WiN-u.

licznik: 1588 + 4 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze
@Ywzan Zeb 1|0
Bez wahania przydzieliłem 10 punktów, bo powinno to wisieć jak najdłużej.

Szacunek
2013-09-28 13:38
@Ywzan 0|0
Bardzo dobre.
2013-09-28 15:04
@jazgdyni & @Ewa Rembikowska 0|0
Dziekuję ;)


2013-09-29 11:33